Gąsienice zamiast kół i zelektryfikowany biwak. Toyota zaszalała przed targami SEMA 2026
Targi SEMA w Las Vegas to coroczny festiwal motoryzacyjnej przesady, w którym konstruktorzy mogą odpiąć wrotki i zapomnieć o normach emisji czy homologacyjnej nudzie.
Toyota doskonale wie, jak zagrać na emocjach amerykańskiej publiczności. Jeszcze przed otwarciem wystawy studio projektowe CALTY ujawniło dwie skrajne linie prototypów: arktyczną serię Snowhunter na śnieżnych gąsienicach oraz wyprawową rodzinę Woodland, która udowadnia, że hybrydowy minivan czy rodzinny elektryczny SUV mogą zasmakować w biwakowaniu poza asfaltem.
Arktyczna wyprawa: gąsienice dla legend off-roadu
Dla modeli, które z fabryki wyjeżdżają z opinią niezniszczalnych, projektanci przygotowali pakiet do zadań specjalnych. Za koncepcję serii Snowhunter odpowiadał zespół CALTY zlokalizowany w Ann Arbor w stanie Michigan, czerpiący bezpośrednie inspiracje z tamtejszego surowego, zimowego klimatu. Samochody powstały z myślą o pokonywaniu głębokiego, nieubitego śniegu daleko poza zasięgiem tradycyjnych pługów.
Zamiast standardowych kół zamontowano śnieżne gąsienice pokryte białym lakierem proszkowym, które dzięki radykalnemu zwiększeniu powierzchni kontaktu z podłożem obniżają nacisk jednostkowy na sypki puch.
Modyfikacje objęły trzon terenowej gamy japońskiej marki:
- nowego Land Cruisera: kultowa terenówka zyskała arktyczny kamuflaż, szlakowe oświetlenie LED Rigid na dachu oraz platformę wyprawową,
- amerykańskie giganty: potężne pick-upy Tundra i Tacoma oraz klasyczne SUV-y ramowe Sequoia i 4Runner,
- wyczynowy osprzęt: specjalnie przygotowane zawieszenie od Toyota Racing Development (TRD) dostosowane do geometrii napędów gąsienicowych oraz osłony podwozia.
Wszystkie auta z tej linii otrzymały geometryczny, zimowy kamuflaż z kontrastującymi, czarnymi detalami lakierowanymi na wysoki połysk.
Zelektryfikowany overlanding: od RAV4 po… minivana Siennę
Drugi biegun ekspozycji Toyoty w Las Vegas Convention Center to ukłon w stronę overlandingowej turystyki biwakowej z dala od cywilizacji. Seria Woodland pokazuje inne podejście do alternatywnych napędów: zamiast sterylnych eko-haseł producent ubrał zelektryfikowane modele w praktyczny ekwipunek wyprawowy.
W skład rodziny Woodland weszły:
- elektryczny SUV bZ4X Touring: zyskał podniesione zawieszenie, opony typu All-Terrain (A/T) naciągnięte na satynowo-czarne felgi oraz dachowy kufer wyprawowy Yakima,
- nowa Toyota RAV4 z napędem plug-in hybrid: wyposażona w poszerzone nadkola i solidny kosz dachowy,
- amerykańskie hybrydy: przestronny Grand Highlander, podwyższony Crown Signia oraz minivan Sienna z napędem na obie osie, który w uterenowionej wersji z namiotem dachowym tworzy gotowy zestaw na rodzinny wypad w leśną głuszę.
Wizualnym spoiwem całej serii jest historyczny błękit Horizon Blue, znany z modeli Stout, Crown i Corona z lat 60. Zestawiono go z czarnym dachem oraz matowymi wstawkami na masce, które zapobiegają odbijaniu promieni słonecznych prosto w oczy kierowcy podczas jazdy po szlaku.
Przedpremierowa zapowiedź Toyoty na SEMA (wystawa potrwa od 3 do 6 listopada 2026 r.) pokazuje przemyślaną strategię: z jednej strony marka buduje widowiskowe maszyny na śnieg, z drugiej – oswaja kierowców z elektromobilnością, serwując ją w funkcjonalnym, biwakowym sosie.
Nowa Toyota Hilux z wnętrzem Land Cruisera i układem 48V. Znamy polskie ceny











