iMagazine

Sentymenty na stół

Muzyka, dźwięk zamykania etui ładującego AirPods, klawiatury i czarne kontury postaci z kolorowymi planszami w tle. Z czymś Wam się to kojarzy, prawda? Podczas ostatniego w tym roku Apple Event firma z Cupertino zabrała nas w nostalgiczną podróż do czasów, w których ich komputery tworzyli ludzie kochający komputery. I wiecie co? Przenieśliśmy się w czasie, zabraliśmy ich na pokład i skoczyliśmy w nadświetlną. Na długie lata.

czytaj

Wystarczające wrogiem nowego?

Po pierwszym tegorocznym, jesiennym Apple Event zamówiłem sobie pasek. Tak – pasek. W kolorze Marigold, który w Polsce, nie wiedzieć, dlaczego, przetłumaczono jako „miodowy”. To taki kwiat, tak swoją drogą. Zatem pasek – kolejny do mojej kolekcji. Inni kupują znaczki. Nie – nie kupiłem ponownie nowego telefonu, tabletu czy zegarka. Chyba wypadłem na dobre z profilu wzorcowego klienta Apple. I, nie ukrywam, dobrze mi z tym.

czytaj