iMagazine

Przestaję rozumieć tę społeczność

Apple traktuję jako narzędzie pracy. Nic więcej. W obszarze zawodowym – pozwala mi osiągać więcej w krótszym czasie. Czasie, który mogę przeznaczyć bliskim. W obszarze prywatnym – dbać o zdrowie. W obszarze hobbystycznym – współtworzyć podcast i magazyn z ludźmi, którzy gdzieś w środku nadają na podobnych falach (nie, to nie tekst o 5G). Cupertino nie jest dla mnie mekką, Cook bogiem, a...

czytaj

WWDC 2018: Biznesowy hattrick

Pamiętam, jakby to było dziś. Rok 2007, kilka dni po WWDC, a rok po tym, jak kupiłem swój pierwszy nadgryziony sprzęt (iPoda Shuffle). Steve Jobs zaprezentował na scenie OS X Leopard. System, który zawierał ponad trzysta nowych funkcji, na przykład Nowy Dock z widokiem Stosów, Cover Flow w Finderze, Time Machine, nowy Automator, funkcję Back to My Mac, szybki Podgląd, obsługę wielu Biurek i wiele więcej. To była potężna aktualizacja...

czytaj

Multiplikacja

Przed konferencją Apple wiedzieliśmy już niemal wszystko. Ba, wiedzieliśmy nawet przed największym w historii firmy wyciekiem wersji Golden Master iOS 11, którą deweloperzy zainstalowali ostatecznie dopiero w dniu konferencji. I to na długo przed nim. „Wszystko” nie oznacza bowiem parametrów, kształtów czy kolorów. Oznacza wizję, a ta w umyśle Tima Cooka jest stała od lat i nazywa się: Multiplikacją – zysków – a nie pikseli.

czytaj