iMagazine

Społeczności

Tak sobie myślę, że pierwszy kwartał dwa tysiące dziewiętnastego roku zawiera zdecydowanie najwięcej momentów definiujących moje życie. Rzuciłem etat, dowiozłem kilka dużych projektów, które niemiłosiernie rozwlekły się na długie miesiące. Uwolniłem głowę od „muszę”. Dalsze wydarzenia potoczyły się de facto samoczynnie, ale to nie opowieść na dziś. Nie jestem na nią jeszcze gotów. Dziś chciałbym...

czytaj

Tim Cook, jakiego nie znacie

W sztuce prezentacji i wystąpień publicznych jest kilka fundamentalnych zasad, z którymi mówca powinien się na dobre zaprzyjaźnić. Jedną z nich jest naturalność. Nikt z nas nie chce marnować dziś czasu oglądanie gadających głów – to już serwuje nam telewizja, w nadmiarze.

czytaj

Toastmasters, czyli jak przełamać lody przed wystąpieniami publicznymi

Odkąd pamiętam, lubiłem sporo gadać, czasem dużo za dużo. To było trochę tak, jak z pisaniem opowiadań od wczesnych klas podstawówki. Pisanie też zostało do dziś. Z opowieściami było różnie. Najpierw miałem etap, w którym czułem niesamowitą potrzebę skomentowania wszystkiego i zawsze. Potem było śpiewanie pod prysznicem, wiersze, bunt i egoizm, który wziął górę nad...

czytaj