iMagazine

Dostępni

Jak się macie w 2020? Do napisania tego felietonu skłonił mnie dawno zapomniany okres świąteczno-noworoczny. Okres, w którym wielu wybrało tzw. detoks od świata. Czytaj: detoks od życia. Czytaj (niestety coraz częściej): detoks od ludzi wokół. Tak sobie myślę, że z roku na rok dajemy się łatwiej złapać na bycie niedostępnymi dla pracy, stając się niedostępnymi dla siebie nawzajem.

czytaj

Słuchanie

Siedzisz z kimś twarzą w twarz przy stoliku. Kiedy ostatnio siedziałeś? Ktoś wyciąga telefon, sprawdza nerwowo niemy ekran. Kiedy ostatnio się na to wkurzyłaś? Pytasz ją: dlaczego milczysz? Słyszysz: co mówiłeś? Boli, prawda? Władamy coraz nowocześniejszą i bardziej wyszukaną elektroniką użytkową, a gubimy podstawowe ludzkie reakcje na sygnały zmysłowe. Najgorsza w skutkach jest jednak utrata zdolności słuchania. Uwaga – słuchania, a nie słyszenia. Widzisz różnicę?

czytaj

Święty spokój Benjamina

Dziś będzie przewrotnie. Przeważnie prawię Wam mądrości dotyczące tego, aby cisnąć do przodu i wyznaczać sobie nowe cele. I to wszystko jest nadal aktualne, z jednym małym zastrzeżeniem. Święty spokój czasem ma sens. Całkiem sporo sensu. Dziś zacznę od krótkiej anegdoty. Pozwólcie.

czytaj

Teledomy

Niebawem rozpoczniemy sezon świąteczny. Niezależnie od wyznania czy kręgu kulturowego okres od 1 listopada do 31 grudnia nie jest zwyczajny. Przechodząc dowolną ulicą miasta – tego rzeczywistego i tego, które nazwałbym szklanym miastem – w otoczeniu dziesiątków salonów międzynarodowych marek, nie sposób zapomnieć o dyniach, szkieletach czy grubym gościu z brodą. Nie ma w tym nic złego, bo radości każdemu z nas potrzeba dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Tylko tej prawdziwej, a nie kupionej.

czytaj