iMagazine

iPad Pro to preludium

Apple strasznie nagrzeszyło podczas ostatniego keynote. I to jednym, nowy owocem. Wielkim, złym, rodem z koszmarów wyznawców nadgryzionego jabłka. O zgrozo! Do tego ten szatański Apple Pencil — niczym czarna różdżka Voldemorta odczarowująca zaklęcia Jobsa, berło śmierci dla technologii Multi-Touch. Ratuj się kto może, czarnoksiężnik Cook niszczy kult pierwszego władcy. Serio, tak mówią fanboje? Nowe horyzonty Jeśli tak, to tacy z Was fanboje, jak...

czytaj

Koniec małych tabletów

Kilka ostatnich dni i wydarzeń z nimi związanych spowodowało, że trochę inaczej spojrzałem na rynek mobilny i naszły mnie refleksje. Są one może oczywiste dla części z Was, ale chciałem się nimi podzielić i zaproponować dyskusję.

czytaj