#lifehacker – Jak bezboleśnie przesiąść się na Maca?

31/10/2014, 12:23 · · · 31

W dzisiejszych czasach przesiadka na OSX jest dużo prostsza niż kilkanaście lat temu. Jeśli jednak nadal macie wątpliwości, powiem Wam, jak zrobić to szybko i bez niepotrzebnego stresu.

W ciągu wielu lat użytkowania Maców pomagałam w wielu przesiadkach. Niektóre były trudniejsze niż inne. Z biegiem czasu Apple coraz bardziej ułatwia transfer pomiędzy systemami, przybliżając je do siebie i zacierając granicę pomiędzy OSX i iOS. Jedyną przeszkodą, która pozostaje, jest bariera psychologiczna powodująca, że nowi użytkownicy OSX ciągle próbują przenosić stare nawyki do nowego systemu. Jak się ich pozbyć?

1. Mac działa „prosto z pudełka”.

To nie mit. To nie reklamowy bełkot. To nie puste obietnice. Jeśli jesteś początkującym użytkownikiem, wszystko, czego potrzebujesz do rozpoczęcia pracy, dostaniesz razem z systemem. Poświęć chwilę na zapoznanie się z dostępnymi aplikacjami, zanim zaczniesz rozglądać się za dodatkowym oprogramowaniem.

2. Prosto, prościej, najprościej.

Zanim zaczniesz poszukiwanie wersji programów, które już znasz z poprzedniego systemu, zajrzyj do Mac App Store. Zrób listę funkcji, których poszukujesz i zobacz, jakie rozwiązania stosują inni użytkownicy Maców. Filozofia OSX opiera się na prostocie. Może się okazać, że rozwiązanie problemu leży w zasięgu ręki!

3. Nie komplikuj!

Skoro już wiesz, że OSX opiera się na najprostszych i najbardziej przyjaznych użytkownikom rozwiązaniach, nie staraj się przenosić na niego swoich starych nawyków. Jako użytkownik domowy nie potrzebujesz skomplikowanych programów do wykonania prostych czynności ani kombajnów do przycięcia jednego obrazka. Spróbuj oczyścić umysł i zastanowić się nad swoimi rzeczywistymi potrzebami, zanim siłą rozpędu ściągniesz spiraconego MS Office’a.

4. Ustawienia

W odróżnieniu od Windows, wszystkie ustawienia funkcjonalne znajdują się w jednym miejscu, czyli w Preferencjach Systemowych. Nie będziesz musiał często do nich zaglądać. Po pierwszym skonfigurowaniu możesz o nich w zasadzie zapomnieć i cieszyć się użytkowaniem swojego komputera. Dodatkowo każdy program posiada swoje własne ustawienia, zgromadzone w jednym i tylko jednym miejscu. Nie grzeb i nie szukaj skomplikowanych rozwiązań. Intuicja zaprowadzi Cię we właściwe miejsce. W skrócie – jeśli wydaje Ci się, że coś powinno się znajdować właśnie w tym miejscu, to zapewne tak jest. Kropka.

5. Nic nie działa!

Oczywiście! Jeśli nie zastosowałeś się do powyższych punktów, prawdopodobnie obgryzasz teraz paznokcie i ze złością mruczysz pod nosem siarczyste przekleństwa. Weź głęboki oddech. Mac jest jak zen, trzeba do niego podchodzić spokojnie. Zastanów się, czy przypadkiem nie próbujesz wymusić na nim sposobu pracy, jaki znasz z poprzedniego systemu. Przyjmij do wiadomości, że Maca otwierasz, wykonujesz zadanie i zamykasz. Jak chcesz w czymś grzebać, wyjdź do ogródka.

6. Zarejestruj się.

Znakomita większość użytkowników unika rejestrowania się w jakichkolwiek serwisach. To atawizm pochodzący z czasów, kiedy większość oprogramowania na rynku była nielegalna, przenoszony z użytkownika na użytkownika jak średniowieczna zaraza. Aby korzystać z OSX, musisz zarejestrować Apple ID. Apple nie zarzuci Cię spamem, nie sprzeda Twoich danych CIA i FBI ani nie wykradnie ich przy pomocy tajnych procesów zaszytych w kernelu. Apple ID jest podstawowym elementem umożliwiającym korzystanie z ekosystemu. Rejestruj. Już!

7. Wybieranie programów

Gdy już określisz swoje potrzeby, możesz rozpocząć instalację programów. Mac App Store ma wszystko, czego potrzebujesz. Najpopularniejsze (a co za tym idzie najczęściej używane) oprogramowanie jest wyróżnione w odpowiednich kategoriach. Zanim zainstalujesz program, przeczytaj opinie zamieszczone przez użytkowników. Pomoże Ci to ustrzec się przed niepotrzebną frustracją.

Przesiadając się na Maca, możesz odczuwać pewien niedosyt wynikający z tego, że w alternatywnych systemach wykonywanie pracy wymaga więcej czynności. Największy stres, z jakim spotkałam się, pomagając w przesiadkach na Maca, wynikał głównie z przekonania, że „to nie może być takie proste!”. Nie martw się, jak każdy przy każdym detoksie organizm potrzebuje czasu, żeby oczyścić się z niepożądanych składników. To uczucie minie, prędzej czy później i będziesz mógł zacząć cieszyć się w pełni użytkowaniem swojego nowego sprzętu.

W końcu od zawsze Windows przekonywał nas, że aby zakończyć, należy nacisnąć przycisk Start. I nawet jeśli teraz zastąpiła go windowsowa flaga, podstawowa filozofia działania systemu pozostała taka sama.

Przesiadka jest jak detoks. A detoks robimy po to, żeby żyć zdrowiej, lekko i szczęśliwie.

Powodzenia!

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 8/2014



31

Kinga Ochendowska

NAMAS'CRAY  The crazy in me recognizes and honors the crazy in you. Jestem sztuczną inteligencją i makowym dinozaurem. Używałam sprzętu Apple zanim to stało się modne. Nie ufam ludziom, którzy nie lubią psów. Za to wierzę psom, które nie lubią ludzi.