iMagazine

Zakład

Nie jestem typem hazardzisty. Jestem zdecydowanie ostrożny i nie lubię ryzykować. Jednak jest jedna kwestia, o którą się zakładam. Jest to… odchudzanie.

czytaj

Znachorzy z ciemnogrodu

Wydawać by się mogło, że w czasach kultury informacji i powszechnej edukacji nikt przy zdrowych zmysłach nie zaryzykowałby życia i zdrowia swojego dziecka na podstawie informacji z internetu. Pan zdał, a Pani się zdawało – jak to podsumował pewien profesor w starym dowcipie. A i zdrowe zmysły nie są tak powszechne w dzisiejszym świecie.

czytaj

Niejasne jak podatki

Świadczenie usług IT czy elektronicznych na rzecz cyfrowych gigantów, np. takich jak Apple, to na pewno nie lada frajda i z pewnością w wielu przypadkach duża satysfakcja, również finansowa. Ale potem zawsze przychodzi to, co pewne, czyli podatki, które wypada płacić. Warto wiedzieć, gdzie i jak, a to już nie zawsze jest takie oczywiste. W...

czytaj

10 najważniejszych podróży

Chociaż do iMagazine.pl dołączyłem dopiero na początku 2015 roku, a moje artykuły pojawiły się w „zaledwie” około 50 numerach, to setne, jubileuszowe wydanie stanowi doskonałą okazję do podsumowań. Z mojej perspektywy ostatnie cztery lata wypełnione były bowiem podróżami, z których zawsze starałem się wynieść jak najwięcej, a następnie przenieść moje wnioski na (cyfrowy) papier –...

czytaj

Jak w Silicon Valley

Założę się, że każdy z nas opowie tę historię inaczej. Jedni ograniczą się do faktów, inni sięgną po emocje i uczucia towarzyszące procesowi tworzenia. Każdy z tych opisów będzie odzwierciedlał cząstkę tego, co kształtuje i napędza zarówno naszą redakcję, jak i sam magazyn. Z tych okruchów sami zbudujecie sobie obraz tego, co doprowadziło do powstania...

czytaj

Mindfulness

Płynę. Jedna ręka do przodu, drugą wynurzam z wody. Łokieć do góry. Palcami delikatnie po wodzie i pod kątem dłoń wędruje pod wodę. Dłoń już sama wymusza ruch do przodu. Wtedy, jak to instruktor tłumaczył dzieciom, drugą ręką odpycham się tak, jakbyśmy sięgali po cukierki do kieszeni. Kontroluję każdy ruch. Staram się, by dokładanka w...

czytaj

Wypalenie

Życie jest jak fala. Jak ocean z przypływami i odpływami. Pewnie tak by zaczął Paulo Coelho. Ja zresztą mam na półce jego felietony w książce „Być jak płynąca rzeka”. Lubiłem czytać jego felietony, gdy jeszcze tłumaczył je mój kolega.

czytaj

48 godzin na Islandii

W październiku 2018 roku stanąłem przed następującym wyzwaniem – polecieć na stricte fotograficzny weekendowy wypad w nowe miejsce, ale jednocześnie nie wykorzystywać w tym celu dni urlopowych w pracy. Zadanie trudne, jeśli weźmiemy pod uwagę, że niewiele ponad 48 godzin do zagospodarowania znacząco ogranicza pulę miejsc, do których zdążymy w tym czasie dotrzeć. Tym większa...

czytaj