iMagazine

Sabbatical, czyli jak wygląda miesiąc urlopu?

Coś, co uwielbiam w prowadzeniu swojej firmy, to fakt, że mogę wraz ze współpracownikami tworzyć własne reguły gry. Możemy budować nasz „idealny świat”. Śledząc firmę Nozbe, wiesz już, że stawiamy na najnowszą technologię (dlatego jestem „#iPadOnly”), pracę na odległość (nikt nie chodzi do biura – „#NoOffice”), do tego pracujemy pełną parą tylko cztery dni w tygodniu, a...

czytaj

Klatka Apple

Ostatni spektakl Apple obserwowałem w lobby hotelowym daleko od Polski. W ogromnym hotelu bardzo dużo osób siedziało ze wzrokiem wlepionym w swoje telefony i wysyłało zdjęcia, pisało do najbliższych czy sprawdzało swoją pocztę. Widok bardzo częsty w hotelach na całym świecie.

czytaj

Płeć robotów, Dear Jane i kto odkurza w moim domu

Zaintrygował mnie niedawno czytany artykuł poświęcony płci robotów. Okazuje się otóż, że na kierunkach gender studies niektórych uczelni europejskich rozpoczęto badania nad tym, jak kształt robotów i ich funkcja wpływają na postrzeganie płci robotów i odwrotnie – jakiej płci spodziewamy się po robocie w zależności od funkcji, jaką ma spełniać. 

czytaj

Small fry*

„Nowa biografia Steve’a Jobsa!” – zachęcają polskie zapowiedzi. Na łożu śmierci ojciec powiedział jej, że „śmierdzi jak toaleta”! – podpuszczają inne. W pogoni za sensacją i bez zapoznania się z treściąF niszczą delikatną materię najlepszej publikacji, jaka ukazała się na przestrzeni ostatnich kilku lat.

czytaj

Głos za prawnym zakazem korzystania z botów w walce politycznej

Model wybierania rządów przeszedł długą drogę i opiera się obecnie na zasadzie decyzji demokratycznej większości przy zagwarantowaniu i ochronie praw mniejszości.  Oparty jest na kilku fundamentalnych zasadach, w tym wolności słowa i, zawartym się w niej, prawie do krytyki.  Rola wolności słowa jest kluczowa dla stabilności systemów demokratycznych.  Są one bowiem z definicji oparte na...

czytaj

Podobne narzędzia do różnych celów, czyli: ile można mieć aplikacji do notatek?

W poprzednim felietonie opisałem moje nowe „workflows” do porannego i wieczornego rytuału oraz inne sposoby na automatyzację produktywnych nawyków. Kilka osób napisało do mnie z dużym zdziwieniem, że osoba promująca produktywność używa kilku zupełnie różnych aplikacji do notatek. Gdzie w tym efektywność i upraszczanie spraw? Skąd pomysł na kilka aplikacji, które w zasadzie robią to...

czytaj

Abonament

Koszt elektronicznych gadżetów to nic w porównaniu do usług, które musimy wykupić, by osiągnąć oczekiwaną funkcjonalność urządzenia.

czytaj

Operacja Berlin: Maraton (1)

Biegam. Widzę siebie, jak biegnę. Jest ciepło i przyjemnie. Owady nad polami pracują i bzyczą. W powietrzu śpiewają ptaki. Droga przez pola, w oddali jezioro. Mam cel, dobiec do farmy wiatraków, potem obiec jeden z nich i wrócić do samochodu. Otwieram oczy. Leżę w łóżku, nie mogąc wstać. Depresja mnie przygniata. Nie wolno z nią...

czytaj