Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Samsung Galaxy Note20 Ultra fotograficznie [420+ MB zdjęć!]

Samsung Galaxy Note20 Ultra fotograficznie [420+ MB zdjęć!]

7
Dodane: 4 lata temu

Tradycyjnie, na wstępie moich recenzji fotograficzno-sprzętowych, próbuję zachęcić Was do przeczytania artykułu w wymyślny sposób, ale tym razem zrobię to inaczej. Obecnie nie znajdziecie nic lepszego ani wszechstronnego na rynku. Jeśli jesteście natomiast ciekawi dlaczego, to zapraszam do lektury kolejnych akapitów.


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 9/2020


Ten wpis zawiera 400+ MB zdjęć w oryginalnej rozdzielczości i jakości. Nie były kompresowane ani obrabiane w żaden sposób. Aparat robił zdjęcia w trybie pełnego automatu. Zostały wyeksportowane w oryginalnej jakości z Google Photos.

Ze względu na dużą ilość zdjęć, każda para lub zestaw zdjęć zostanie wystawiona na osobnej stronie, aby ograniczyć Wam zżeranie pakietu danych, dla osób, które odwiedzają nas mobilnie. Linki do poszczególnych stron są poniżej, pod każdą serią zdjęć.

Każda strona ma do 70 MB zdjęć, więc dajcie im chwilę na załadowanie, nawet jeśli macie bardzo szybkie połączenie z internetem.


Strona 1/6

Sprawy

Samsung oferuje w tej chwili kilka modeli z serii Note20. Opisywany jest model Galaxy Note20 Ultra, czyli ten najdroższy, najlepszy, wyposażony w najbardziej zaawansowane aparaty. Jeśli wyraźnie tego nie zaznaczę, że piszę o innym modelu, to jakkolwiek się do niego nie zwrócę, czy to per „Note”, Ultra”, czy też „Note20”, to na myśli mam Galaxy Note20 Ultra.

Technicznie

Na plecach nowego Note’a, co trudno przegapić, znajduje się „wyspa” wyposażona w wiele dobra. Po pierwsze, mamy obiektyw ultraszerokokątny f/2.2 o rozdzielczości 12 MP i ogniskowej odpowiadającej 13 mm w formacie pełnoklatkowym. W aplikacji Aparat musicie wybrać „0.5x”, aby skorzystać w tego obiektywu. Drugim w kolejności to smartfonowy „standard”, czyli obiektyw szerokokątny 26 mm f/1.8 o rozdzielczości 108 MP (słownie: stu ośmiu megapikseli; to nie jest literówka), który domyślnie generuje 12 MP zdjęcia, ale na życzenie można oczywiście zapisać je w pełnej rozdzielczości, wynoszącej 12000 × 9000 px. Trzeci aparat, wyposażony w teleobiektyw peryskopowy, ma 12 MP, f/3.0, 5x zoom optyczny oraz 50x zoom cyfrowy.

Ten setup niewiele się różni od zaprezentowanego w modelu Galaxy S20 Ultra, ale już po pierwszych paru zdjęciach widziałem, że został dopracowany, szczególnie od strony software’owej, a 100x zoom z S20-tki został ograniczony do bardziej sensowych 50x.

0,5x (lewe zdjęcie) i 1x (prawej zdjęcie)

2x (lewe zdjęcie) i 4x (prawej zdjęcie)

10x (lewe zdjęcie), 20x (środkowe zdjęcie) i 50x (prawej zdjęcie)

Strony: 1 2 3 4 5 6

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .

Komentarze: 7

Wojtek, czyżby kolejny telefon to był Samsung Note 20 Ultra ? Przyznam szczerze też jestem rozczarowany powolnym rozwojem fotografii w Iphone, mam wrażenie że już nawet flagowe Xiaomi z ze 100 MP matrycą robią lepsze zdjęcia… i te okrutnie małe baterie w nowych iphonach …

Jestem ograniczony przez ekosystem i nie lubię tak dużych telefonów, ale Note20 pod względem foto to mój faworyt.

Moim faworytem pod względem wygody/ergonomii to Iphone 12 mini, ale przesiadka z XS na mini trochę mnie się nie widzi…. Liczyłem na 12, ale rozczarowujące są wyniki pracy na baterii, pod względem szybkości to już iphone 7 jest mega szybki, niestety czas pracy na ładowaniu nowych iPhonów nie zachwyca, a wersja max jest mega wielka …

Od 10 lat czasem tutaj wchodzę i cały czas jęczysz i narzekasz. Wszystko co robi Apple jest gorsze, ale “ogranicza cię ekosystem”. Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Jeżeli coś mi się nie podoba i uważam, że są lepszy produkty, to prostu je kupuję.

Ja też od wielu lat narzekam. Ostatnia zmiana między 11 Pro a 12 Pro jest tak niewielka pod kątem aparatu, że nie zdecydowałem się na zmianę. Czekam na zoom peryskopowy, i jak 13 Pro też go nie będzie miał, będę czekał dalej (chyba, że będzie czwarty obiektyw z większą ogniskową).

Podobnie jak Wojtek nie wyobrażam sobie przesiadki na Androida. Nie będzie działało continuity, kopiowanie i wklejanie, brak iMessage, brak AirDrop, brak zdjęć w iCloudzie itp itd.

Mogę sobie co najwyżej ponarzekać, że na to czy tamto musimy jeszcze w Apple poczekać.

iPhone jest najlepszy. NOTE robi gorsze zdjęcia, a video nie da się porównywać.