iMagazine

Społecznościowa piekarnia

Pamiętam puste, niemalże buchające jeszcze ciepłem nocy ulice Chanii. Rok temu. Piąta rano. Poranny bieg wąskimi ulicami tego malutkiego, greckiego miasta w kierunku promenady, aż do latarni morskiej wieńczącej spacerowy trakt. Po drodze szukałem piekarni, która o tak wczesnej porze byłaby w stanie zaspokoić śniadaniową potrzebę. Znalazłem jedną. Jakby ktoś zapomniał jej w ogóle zamknąć. Przyciągnęła mnie do siebie tym, co miała najlepsze. Zapachem.

czytaj

Madera – idealny cel nie tylko na aktywny wypoczynek

Bardzo bliska znajoma kilka lat temu zakochała się w Maderze i jak tylko planuje jakiekolwiek wakacje, to zawsze zaczyna od szukania okazji na tę portugalską wyspę, leżącą na Oceanie Atlantyckim, mniej więcej na wysokości Essaoiury w Maroku. Nie pozostawiła nam wyjścia – musieliśmy zobaczyć Maderę na własne oczy – ale nie zdradziła nam, że przygoda rozpoczyna się jeszcze przed wylądowaniem, bo widoki z samolotu są co najmniej wyjątkowe.

czytaj

Mikrozachwyt

Zawsze, gdy przyjeżdżam do jednego z krajów basenu Morza Śródziemnego, uderza mnie to samo: „Mamy czas”. Na wszystko. Warto spróbować choć przez chwilę żyć właśnie tak. Piszę o tym człowiek, który już nie raz, nie dwa na łamach iMagazine próbował ewangelizować na temat produktywności, planowania i nierzadko sowicie mu się za to oberwało. Zastanawiacie się zatem, czy coś się u niego zmieniło? Czy nastąpił moment zwrotny? Nic z tych rzeczy. Spokojnie. Będzie bez patosu. Usiądźcie...

czytaj

Po swojemu

Pamiętacie jeszcze weekend majowy? Dosłownie – dopadł nas, bo dla sporej części osób to jest swoisty trigger, zapalnik. Jakby ktoś krzyknął nagle: trzy, dwa, jeden… Zrób idealny urlop! Koniecznie na Majorce. Koniecznie z fotką na Instagramie. Koniecznie w pięciogwiazdkowym Hiltonie. Dziś będzie wspominkowo. Pozwolę sobie nie zgodzić się z próbą sprowadzania wszystkich i wszystkiego do mianownika, którym można by uczynić jeden z hashtagów: #freetime.

czytaj