iPhone 12 Pro vs. iPhone 11 Pro – porównanie aparatów [500+ MB zdjęć!]

10/11/2020, 17:00 · · · 6

Jeśli czytaliście moje porównanie/podsumowanie aparatów i obiektywów w iPhone’ach 12 Mini, 12, 12 Pro i 12 Pro Max, to zapewne zauważyliście, że dużych różnic względem 11 Pro i 11 Pro Max nie ma, z pominięciem 12 Pro Max, który poprawiony obiektyw 26 mm i zmienione tele. Postanowiłem jednak sprawdzić, jak wygląda bezpośrednie starcie pomiędzy 11 Pro i 12 Pro, i ile tracę nie upgrade’ując telefonu w tym roku. Przypominam też, że ProRAW – największa i dla mnie najważniejsza nowość w iPhone’ach 12 Pro – zostanie dopiero pokazany w późniejszym terminie.


Ten wpis zawiera 500+ MB zdjęć w oryginalnej rozdzielczości i jakości. Nie były kompresowane ani obrabiane w żaden sposób. Aparaty w obu iPhone’ach robiły zdjęcia w trybie pełnego automatu. Zostały wyeksportowane w oryginalnej jakości z iCloud Photos i jedyna zmiana względem oryginałów, to konwersja z przestrzeni Display P3 na sRGB, aby osoby bez ekranów P3 mogły też je zobaczyć prawidłowo.

Ze względu na dużą ilość zdjęć, każda para lub zestaw zdjęć zostanie wystawiona na osobnej stronie, aby ograniczyć Wam zżeranie pakietu danych, dla osób, które odwiedzają nas mobilnie. Linki do poszczególnych stron są poniżej, pod każdą serią zdjęć.

Każda strona ma około 70 MB zdjęć, więc dajcie im chwilę na załadowanie, nawet jeśli macie bardzo szybkie połączenie z internetem.


Strona 1/7

Tryb portretowy

To zdjęcie wykonałem w podłym świetle dziennym w trybie portretowym. Jak widać, ML Apple’a coraz lepiej sobie radzi z prawidłowym „tworzeniem” bokeh, czyli płaszczyzn znajdujących się poza głębią ostrości. Tego typu ujęcia to jednak nadal przypadek – czasami wyglądają w miarę naturalnie, a czasami aparat głupieje – nie zauważyłem, aby LiDAR jakoś znacząco pomógł przy tym zdjęciu.

W przypadku tego nocnego zdjęcia, robionym pod silne źródło światła, nawet LiDAR nie pomógł w złapaniu ostrości na myszce.

Spodziewają się kolejnego lockdownu, udałem się do fryzjera, więc oczywiście zrobiłem sobie selfie. Jest coraz lepiej, ale nie ma wyraźnych różnic względem iPhone’a 11 Pro, co zobaczycie w późniejszych przykładach.


Strony: 1 2 3 4 5 6 7


6

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.