iMagazine

Wystarczające wrogiem nowego?

Po pierwszym tegorocznym, jesiennym Apple Event zamówiłem sobie pasek. Tak – pasek. W kolorze Marigold, który w Polsce, nie wiedzieć, dlaczego, przetłumaczono jako „miodowy”. To taki kwiat, tak swoją drogą. Zatem pasek – kolejny do mojej kolekcji. Inni kupują znaczki. Nie – nie kupiłem ponownie nowego telefonu, tabletu czy zegarka. Chyba wypadłem na dobre z profilu wzorcowego klienta Apple. I, nie ukrywam, dobrze mi z tym.

czytaj

Apple Watch 7 Nike Series – pierwsze wrażenia

Zegarek jest jednym z moich ulubionych produktów, jakie w ostatnich latach wprowadziło Apple. Zmieniam go stosunkowo rzadko. Nie podążam za stadem fanatyków i nie zmieniam na każda nowa wersję. Zazwyczaj robię to co 2-3 lata. Tak też jest tym razem. Przesiadam się z Apple Watch 4 i w moim przypadku czuję różnicę.

czytaj