iMagazine

Maja Jaworowska

Jestem dyspozytorem własnych torów. Social Media Manager, copywriter, content designer, zakochana w komunikacji. Piszę słowa i łączę je w całość.


Jak zmniejszyć oczekiwania?
– poradnik (trochę) satyryczny

Znacie to uczucie, gdy pewnym krokiem przemierzacie drogę do pracy, już ciesząc się na czekające na Was wyzwania? To uczucie, gdy kanapka spada nieposmarowaną stroną na ziemię, a odłożony na brzegu zlewu „na później” nóż nie wpada do bagna wytworzonego z jedzenia i płynu do mycia naczyń? Znacie to uczucie, gdy każdy mijający dzień to...

czytaj

Jak pisać maile?

Wydaje Ci się, że wiesz? Cóż, każdemu się wydaje, bo przecież to żadna filozofia. Dlatego też tak długo zwlekałam ze stworzeniem tego poradnika – wydawał mi się zbyt podstawowy pod kątem zawartej w nim wiedzy. A jednak każdy dzień udowadnia mi, że może nie jest to poziom aż-tak-bardzo basic.

czytaj

Sydney, które skradło serce

Nosi mnie w tym roku niemożliwie! Po miesiącu spędzonym w Azji oraz odwiedzinach w kilku europejskich krajach wybrałam się na podbój Australii. Najważniejsze obserwacje po trzech tygodniach spędzonych u kangurów mieliście okazję poznać, czytając mój artykuł w poprzednim numerze. Tym razem skupię się na jednym, wyjątkowym miejscu, w którym spędziłam jedynie weekend – ten weekend...

czytaj

Gdy bateria puchnie

Wyciągasz pudełko z plastikowej torebki. Błyszczy się jak Twoje oczy na samą myśl, co znajdziesz w środku. Delikatnie rozcinasz folię – to nie jedna z tych klejących się, nie. Ta jest miła w dotyku i szybko zsuwa się z białej, twardej tektury.

czytaj

Pojechałam do kangurów

Stało się – zaliczyłam trzeci w tym roku kontynent. Po odwiedzinach w Azji i zwiedzeniu kolejnego kawałka Europy przyszedł czas na sprawdzenie, co w trawie piszczy po drugiej stronie równika. Moją recenzję Australii da się zmieścić w jednym słowie: wow!

czytaj

Case study: Jak zacząć podróżować?

Są ludzie, którzy po prostu nie przepadają za podróżami. Nie kręci ich to, nie lubią planować, pakować, szukać, kombinować. I bardzo dobrze, nikt im nie będzie kazał. To ludzie, których jak nic wkurzają artykuły podobne do tego, bo świat dookoła stara im się wmówić, że tak naprawdę podróże kochają, tylko nie mają odwagi, ogarnięcia lub...

czytaj

Web Summit 2016 za nami – jak było?

Po powrocie do domu mogę zastanowić się na spokojnie, jakie wrażenie wywarł na mnie kilkudniowy pobyt w Lizbonie przy okazji obywającego się tam Web Summit 2016. Rozmach wydarzenia oraz wszechobecne bodźce porządnie mnie zmęczyły, mimo to wróciłam zadowolona, bo przywiozłam to, po co pojechałam. Zastanawiam się jednak, jakie wspomnienia zachowają goście, którzy pojechali tam bez...

czytaj

Web Summit 2016 – pierwsze wrażenia

To pierwszy raz w Lizbonie – zarówno dla mnie, jak i dla Web Summit. Konferencja, która od 2009 odbywała się co roku w Dublinie, przeniosła się w tym roku do stolicy Portugalii. Ciężko jest mi więc porównać dotychczasowe edycje z tą, którą aktualnie zwiedzam wzdłuż i wszerz – a uwierzcie mi, jest co zwiedzać. Niemniej,...

czytaj

Moja technologia

Zaczęło się niewinnie, bo od podróży na koniec świata. Opowiem Ci trzy, krótkie historie – każda o tym, jak moja technologia zmieniła kilka dni mojego życia.

czytaj

Phuket – Tajlandia w pigułce

Azja Południowo-Wschodnia jest tak obłędnie kolorowa i różnorodna, że trudno mi wyobrazić sobie, by któregoś dnia miałaby przestać zaskakiwać. Kombinacja liczby turystów, mieszkańców, wszechobecne zwierzęta, żar lejący się z nieba i absolutna beztroska – oto przepis na Azję. Podawać na ciepło.

czytaj