iMagazine

Maciej Szamowski

Musician, gamer, audiophile

Kilka mitów o słuchaniu muzyki

Przyznam się, że nasza obecna sytuacja nie pomaga mi w wymyślaniu tematów do kolejnych tekstów, jednak ostatnio coś mnie natchnęło i pomyślałem, czy nie byłoby dobrze podzielić się po prostu swoimi doświadczeniami? W ten sposób powstał pomysł na ten tekst, w którym opowiem Wam o kilku przekonaniach, które miałem lub z którymi miałem styczność, a które nie do końca okazały się prawdziwe. W końcu słuchanie muzyki wśród jej audiofilskich fanów obrosło milionem mitów.

czytaj

Muzyka z gier to głupota

Siedzę właśnie przy moim biurku, a z głośników leci soundtrack do gry Final Fantasy VII Remake. Naszła mnie myśl trywialna, ale chyba bardzo prawdziwa: czy nie jest tak, że w grach też jest dobra muzyka, a nie tylko głupiutkie motywy przewodnie, które wszyscy znamy i kochamy, ale nikt tego poważną muzyką by nie nazwał?

czytaj

Czy nie przesadzamy?

Przyznam się Wam do czegoś. Mam pewne muzyczne natręctwa, z którymi walczę. Nazywa się to „ciągoty audiofilskie” – lubię dobry, jakościowy dźwięk. Oznacza to, że co jakiś czas walczę sam ze sobą, szukając coraz to lepszych źródeł dźwięku (głównie cyfrowych), które mają dobrą jakość, nie mają kompresji i zawierają dużo informacji.

czytaj

Wakacyjny klimat

Sierpień dobiega końca, a ja wróciłem mimo niesprzyjających warunków z zagranicznych wakacji. Myślałem bardzo długo, o czym mógłbym tym razem napisać i w końcu wymyśliłem – wakacyjna muzyka – czym jest i w jaki sposób można się o tym przekonać, że dany utwór jest wakacyjnym hitem.

czytaj

Czy istnieje pozytywna muzyka?

Od dłuższego czasu zastanawiałem się, czy ja znam piosenki, które są po prostu pozytywne. Gdy o tym myślę, to naprawdę nie przychodzi mi praktycznie żadna piosenka do głowy, no może poza „Can’t Stop The Feeling!” autorstwa Justina Timberlake’a. Zacząłem się zastanawiać, dlaczego taka pozytywna muzyka nie istnieje, dlaczego zawsze jak chcę posłuchać czegoś i zaczynam włączać mózg w celu zrozumienia warstwy lirycznej utworu, dociera do mnie,...

czytaj

Weź to, ścisz. Czyli słów kilka o słuchaniu hałasu

Tak wyglądało moje całe dzieciństwo. Słuchałem muzyki, grałem muzykę i zawsze słyszałem, jak z drugiego pokoju dobiegało głośne: „Weź to, już ścisz!” – wtedy, będąc nastolatkiem, myślałem, że moi rodzice to starcy, którzy nie rozumieją, nie wiedzą i są po prostu zgredami, którzy nie chcą dać mi żyć. Teraz dochodzę do wniosku, że chyba mieli trochę racji. Nieświadomie, ale jednak trochę racji w tym było.

czytaj

Jak powinniśmy słuchać muzyki?

Wszyscy kochają muzykę, wszyscy kochają jej słuchać. Muzyka stała się dostępna bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, wystarczy założyć konto na Apple Music lub Spotify i można mieć dostęp do milionów piosenek na żądanie. W końcu nie trzeba kupować płyt i męczyć się z odtwarzaczami, wzmacniaczami etc. Istnieje jednak w tym samym momencie pewna grupa (do której niestety należę), która szuka czegoś więcej. Mam wrażenie, że to dotyczy ludzi, w których głowach zostało...

czytaj