iMagazine

Postpandemia?

Wielu mówi i pisze, że w ostatnich trzech miesiącach świat tak radykalnie się zmienił. A wiecie co? Niekoniecznie. Świat się zmienił, ale ten przede wszystkim ten świat nas samych. Idąc dalej – to ja i Ty zmieniliśmy siebie nawzajem, bo przecież my ten świat w dużej mierze tworzymy. Bo widzicie, pandemie były i będą jeszcze wracały. To nie jest tak, że koronawirus COVID-19 to była najstraszniejsza próba, z której wychodząc w mniejszym lub...

czytaj

Dostępni

Jak się macie w 2020? Do napisania tego felietonu skłonił mnie dawno zapomniany okres świąteczno-noworoczny. Okres, w którym wielu wybrało tzw. detoks od świata. Czytaj: detoks od życia. Czytaj (niestety coraz częściej): detoks od ludzi wokół. Tak sobie myślę, że z roku na rok dajemy się łatwiej złapać na bycie niedostępnymi dla pracy, stając się niedostępnymi dla siebie nawzajem.

czytaj

Małomiasteczkowy

Idealnie przystrzyżony rząd begonii, które zdobią maleńki skwer, nazwany przez kogoś rondem. Inny ktoś wpadł na pomysł, żeby w ogóle to rondo zbudować, bo piętnaście samochodów w kolejce między siódmą a dziewiątą to już korek. Ba, nawet zator. Licho wie.

czytaj

FOMO, JOMO i co jeszcze?

Czyli co, znowu o tym samym u Kołacza? I tak, i nie. Bo widzisz, do szewskiej pasji doprowadzają mnie w ostatnim czasie coraz to nowsze próby wyjaśniania sobie nawzajem tego, że czasami po prostu warto żyć. Brzmi irracjonalnie? Dziś chcę Ci opowiedzieć o trzech sytuacjach, które uświadomiły mi, że ta irracjonalność – o zgrozo – zaczyna być codziennością.

czytaj