iMagazine

Dwudziestokilkuletni dinozaur

Stary rok – dziwny ja. Tak mogę podsumować grudzień 2018 roku. I wiecie co? Dobrze mi z tym. Część z Was zapewne domyśla się, o czym może być ten felieton. Krótko zatem, abyśmy mieli wszyscy jasność na starcie roku: zawsze w okresie świąteczno-noworocznym zaszywam się w jakiejś mieścinie (rodzinnej lub, jak w tym roku, w...

czytaj

Książki, bieganie i kitu wciskanie

W minionych dwóch latach miałem jakieś trzy fazy czytelnicze. Nie czytałem nic. Czytałem wszystko. Czytałem starannie wyselekcjonowaną grupę artykułów z portali branżowych, które trafiały do mojej skrzynki mailowej w każdy piątek o dziesiątej rano. I wiecie co? Pod koniec ubiegłego roku zrozumiałem, że nawet na tych niby kuratorskich listach byłem w stanie przebrnąć maksymalnie przed...

czytaj

Święty spokój Benjamina

Dziś będzie przewrotnie. Przeważnie prawię Wam mądrości dotyczące tego, aby cisnąć do przodu i wyznaczać sobie nowe cele. I to wszystko jest nadal aktualne, z jednym małym zastrzeżeniem. Święty spokój czasem ma sens. Całkiem sporo sensu. Dziś zacznę od krótkiej anegdoty. Pozwólcie.

czytaj

Mikrozachwyt

Zawsze, gdy przyjeżdżam do jednego z krajów basenu Morza Śródziemnego, uderza mnie to samo: „Mamy czas”. Na wszystko. Warto spróbować choć przez chwilę żyć właśnie tak. Piszę o tym człowiek, który już nie raz, nie dwa na łamach iMagazine próbował ewangelizować na temat produktywności, planowania i nierzadko sowicie mu się za to oberwało. Zastanawiacie się...

czytaj

Metoda parasolki

„Żeby nie odejść na emeryturę umysłową czy mentalną, należy cały czas szukać wyzwań i podnosić sobie poprzeczkę” – mawiał Stefan Batory. Nie zrozumcie mnie źle, ponieważ dziś nie mam zamiaru dawać upustu mojej tendencji do uwznioślania rzeczy prostych. Właśnie o prostym, ludzkim niezrozumieniu wobec bierności chcę dziś napisać. Zdecydowanie za często słyszę od swoich rówieśników: „Nie...

czytaj

Ślepota

Tak sobie co jakiś czas rozmyślam nad kwestią naszego podejścia do tego upierdliwego „chcę”. Wielokrotnie zwracaliście mi uwagę w komentarzach, że kwestia podążania za pragnieniami działa w Polsce jak płachta na byka. Dawno też pogodziłem się z tym faktem, wszak najtrudniej jest słuchać i czytać o sobie. Dziś jednak nie o tym, więc spokojnie, nie...

czytaj

Natychmiastoza

  „Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym”. Tak śpiewa polski klasyk. Ma rację, ale te słowa szybko stały się nic nieznaczącym wytrychem dla gwiazd i gwiazdeczek. Nie bardzo wiedząc, co tak naprawdę się za nimi kryje, powtarza się je co chwilę, gdy tabloidy napiszą o prawdopodobnym końcu ich kariery. Tymczasem Perfekt w utworze „Niepokonani”...

czytaj

Dekompresor

Jestem facetem, który ma swoje rytuały. To jest jedna z tych przywar, które albo mogą cię zniszczyć, albo ci pomóc, o czym nieco później. Jednym z moich rytuałów jest spotykanie się w niedzielne popołudnia ze znajomymi, w jednej z krakowskich kawiarni, ukrytej gdzieś w sieni kamienicy przy odchodzącej od Rynku Głównego ulicy Grodzkiej. Ten zakątek...

czytaj

Będziemy gwizdać

Przyspieszamy jak nigdy dotąd. Dochodzimy do momentu, w którym ilość nowych internetowych usług komunikacyjnych i aplikacji do tego służących, w ciągu dwunastu miesięcy nie tyle się podwyższa, co niemalże podwaja. Usługi można zmieniać, ale nawyki zmienić jest niezwykle trudno. Każdy, kto podejmował trud pracy nad sobą, o tym wie. Tak więc coraz częściej mamy do...

czytaj