iMagazine

Dokończanie błędów

Ten temat leżał w mojej szufladce już bodaj od grudnia zeszłego roku. Ostatni kwartał 2020 roku upłynął nam w dość refleksyjnym nastroju i dość często sięgaliśmy po rozmaite dokumenty. Potem przyszła decyzja o anulowaniu wszystkich, z wyjątkiem Apple TV+, subskrypcji VOD, o czym pisałem w poprzednich wydaniach. Pewnego wieczoru spojrzałem na moją listę produkcji, które chciałbym obejrzeć i ku mojemu zdziwieniu była tam jeszcze zaszłość z czasów, kiedy Apple TV+ nie istniało....

czytaj

Słowa, czasy i Bonifacy

Każde pokolenie mówi: „Czasy, w których żyjemy, są wyjątkowe”. Rodzice, za co im do dziś dziękuję, przypominali mi o tym średnio kilka razy w ciągu roku, odkąd pamiętam, czyli od początków gimnazjum. Wtedy jakoś tak naturalnie zacząłem zadawać dość niewygodne pytania, wtedy pojawiło się w moim życiu Apple, wtedy też zrozumiałem, że czerpanie frajdy z pisania opowiadań w podstawówce może być czymś więcej niż tylko oceną wpisaną w rubryczkę w książkę, którą ktoś nazwał...

czytaj

FOMO, FOGO, nie wiadomo

O Fear of missing out raczej słyszeliście. Początki badań nad FOMO sięgają jeszcze 1996 r., choć dopiero w obecnym tysiącleciu termin ten przebił się do masowej świadomości. Albo i nie, bo przecież trochę o braku tej świadomości sam traktuje. Okazuje się, że FOMO nie jest już dzisiaj jedynym akronimem odnoszącym się do cyfrowego uzależnienia.

czytaj

Koszt czasu

Kiedy w 2013 r. zacząłem kontrolować swój koszt czasu po lekturze jednego ze wpisów Szaffiego („Jak oszczędzać pieniądze”) zmieniło się naprawdę sporo. Nie tylko w kontekście zawodowym (realnie zacząłem więcej zarabiać, bo po prostu inaczej wyceniałem), ale przede wszystkim zmieniła się moja optyka na to, czym zajmujemy się każdego dnia. Bo widzicie, można naczytać się książek o produktywności, zarządzaniu czy pracy, ale nic tak nie przemawia do nas tak, jak liczby. Ten artykuł...

czytaj

Postpandemia?

Wielu mówi i pisze, że w ostatnich trzech miesiącach świat tak radykalnie się zmienił. A wiecie co? Niekoniecznie. Świat się zmienił, ale ten przede wszystkim ten świat nas samych. Idąc dalej – to ja i Ty zmieniliśmy siebie nawzajem, bo przecież my ten świat w dużej mierze tworzymy. Bo widzicie, pandemie były i będą jeszcze wracały. To nie jest tak, że koronawirus COVID-19 to była najstraszniejsza próba, z której wychodząc w mniejszym lub większym stopniu, możemy zapomnieć o jej...

czytaj

Dostępni

Jak się macie w 2020? Do napisania tego felietonu skłonił mnie dawno zapomniany okres świąteczno-noworoczny. Okres, w którym wielu wybrało tzw. detoks od świata. Czytaj: detoks od życia. Czytaj (niestety coraz częściej): detoks od ludzi wokół. Tak sobie myślę, że z roku na rok dajemy się łatwiej złapać na bycie niedostępnymi dla pracy, stając się niedostępnymi dla siebie nawzajem.

czytaj